poniedziałek, 4 września 2017

Plecak-worek w flamingi.



Dziś rozpoczęcie roku szkolnego. Dzieci przyniosły już plany lekcji. Plecaki na jutro  czekają  spakowane. ... i nawet się cieszą, że szkoła się zaczyna. Ja - matka 3 uczniów - mam obawy przed tym rokiem szkolnym... i przed nowym, jakie czeka moich synów po zmianie reformy. Starszy należy do ostatniego rocznika, który kończy gimnazjum. Młodszy został w podstawówce jeszcze na dwa lata. Dziś rozpoczyna naukę  w VII klasie. Aż boję się pomyśleć, co będzie za dwa lata, gdy obaj będą kończyć szkołę...
Mało tego... w tym roku moje pierworodne rozpoczyna naukę w liceum. Ale o córkę boję się najmniej. To mogą być dla niej najszczęśliwsze lata w życiu. W moim przypadku tak było. To w tym liceum poznałam ich ojca, a mojego męża. W tym tygodniu minie nam 20 rocznica ślubu...........

.............. ale nie o sobie dziś tak naprawdę chciałam napisać. Nawiązując do szkolnych plecaków, chcę pokazać worek, który uszyłam sobie na wakacje. Jakiś czas temu kupiłam materiał w modne tego lata flamingi. Długo zastanawiałam się, co z nim zrobić. Motyw na materiale jest duży. Nie chciałam go pociąć... i przyszedł mi do głowy pomysł, aby uszyć worek. 


Dodam jeszcze, że worek ma wszytą  podszewkę. 
Dzięki temu dobrze się układał, 
gdy zapakowałam do niego kilka wakacyjnych drobiazgów.



Sprawdził się w 100% podczas wakacyjnych wyjazdów.




Na Mazurach:


Nad morzem:






Na wycieczkach rowerowych:



Pozdrawiam tych, którzy mnie tu odwiedzają.
Tu też zostawiajcie komentarze -
(- nie tylko na fb).
Nawet jako osoba anonimowa ;-)

Powodzenia w nowym roku szkolnym.

4 komentarze:

  1. Jolu, worek świetny, fajnie,że go pokazałąs z kazdej strony, mam zamiar taki uszyć oglądałam juz na you tube, ale ciągle angazuję się w cos innego:)) Flamingi urocze:) Na jesienne wycieczki taki plecak jak znalazł:)) Pozdrawiam BEa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie schowałam do szafy z letnimi ubraniami. Żeby tylko pogoda jesienią dopisała, to na rowerowe wypady będzie idealny.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Witaj Jolu
    W zeszłym tygoniu trafiłam na Twojego bloga. Przeczytałam go całego, teraz czytam blog ziołowy.
    Super, baaardzo mi się podona. Czytając, odkryłam, że jesteśmy z tego samego rocznika, ba, nawet z tego samego miesiąca z tym, że ja z 25.05:-). Uwielbiam tematy, które poruszasz, także będę już stałą bywalczynią:-) pozdrawiam cieplutko.
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziękuję . Odwiedzaj mnie i pisz, co Cię interesuje najbardziej. Dzięki komentarzom wiem, jakie tematy częściej poruszać na blogu.
      Pozdrawiam serdecznie - majowa koleżanko ;-)

      Usuń