sobota, 21 stycznia 2017

Koniec stycznia , a mnie nie ma...

Zbliża się koniec stycznia, a mnie na blogu nie ma ... 

Tym  z Was, którzy do mnie zaglądacie i czekacie na nowe posty, winna jestem  usprawiedliwienie. W tym roku powiększyła nam się rodzina, a co za tym stoi - przybyło obowiązków ;-)  Tak to już jest, gdy w domu pojawia się małe dziecko... Nawet , jeśli jest to psie dziecko . 

Ponieważ (z założenia) rok 2017 ma być rokiem spełnionych marzeń, właśnie spełniło się marzenie mojego starszego syna . Od trzech tygodni mieszka z nami Jack - 3-miesięczny doberman. 


I jak to z dzieckiem bywa - zdążył wywrócić życie rodziny do góry nogami. Przytulaśny jest niesamowicie, żeby tylko tyle nie sikał...


***
Jeśli chodzi o mnie. 
Mam nadzieję, że na wiosnę ja też spełnię moje marzenie ... Trzymajcie kciuki !!!  

A na dowód tego, że nie tylko zajmuję się psem, mam dziś do pokazania wianek z włóczki. Zrobiony z myślą o naszych babciach.



Razem z wiankiem przesyłam Babciom najlepsze życzenia :
duuuużo zdrowia i spełnienia marzeń! 

sobota, 24 grudnia 2016

WIGILIJNE ŻYCZENIA

Spod świątecznej choinki 
składam Wam Kochani najlepsze życzenia wigilijne.

Dużo MIŁOśCI i bliskiej osoby przy boku






PRZYJACIÓŁ, którzy cierpliwie Was wysłuchają i
 pocieszą w problemach




Niech Was smutki i troski omijają 


 Mikołaj niech przyjdzie z dużym workiem prezentów


A w Sylwestra niech Wam sypnie śniegiem,
byście mogli spędzić go bajecznie.



 

piątek, 23 grudnia 2016

Świąteczny renifer




 



Za chwilę Wigilia, więc spieszę, by pokazać  jeszcze w tym roku moje renifery, które w tym roku szyłam. Kilka ich było, ale szybko skradły serca dzieci i znalazły u nich swój dom.  U mnie pozostał  szary w gwiazdki... I tylko on załapał się na sesję fotograficzną.






Dziś tylko tyle... 
Jutro Wigilia, a choinka dopiero w połowie ubrana...

niedziela, 11 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy w aptecznej witrynie.

Musze się Wam przyznać, że w tym roku - pierwszy raz w życiu - przygotowałam kalendarz adwentowy. Chciałam, aby  pełnił funkcję przede wszystkim dekoracyjną, ale także, aby był źródłem informacji (zadań) o tematyce prozdrowotnej. Dlaczego tak? - otóż dlatego, że ma być dekoracją aptecznej witryny ;-)




Plany do jego wykonania miałam wielkie...  Narysowałam schemat choinki, którą sama chciałam zmontować i co?   Nie wyrobiłam się ... okazało się, że za 2 dni grudzień, a ja  nawet materiału nie miałam, z którego mogłabym ją zrobić. Z kłopotu wybawił mnie mój mąż. Kupił w Lidlu podświetlaną choinkę, która idealnie posłużyła  za konstrukcję kalendarza adwentowego. Zawiesiłam na niej buteleczki po kroplach i szklane lekarskie bańki. Każdą oznaczyłam wcześniej cyfrą określającą dany dzień grudnia. 



W butelkach i bańkach umieszczone są karteczki z zadaniami, które warto wykonać w grudniu, aby  zdrowo - ziołowo przygotować się do świąt. 





Jeśli chcecie wiedzieć jakie mam propozycje na każdy dzień grudnia - zapraszam na mój blog ziołowareceptura.blogspot.com Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. 

piątek, 9 grudnia 2016

Moje Mieszkanie, Kiermasz Świąteczny 2016 i JA

Wczoraj  kupiłam najnowsze wydanie miesięcznika "Moje Mieszkanie"... i chociaż jest to już numer styczniowy, na jego stronach znajdziemy relacje ze Świątecznego Kiermaszu, które zorganizowała redakcja tej właśnie gazety. Spotkanie odbyło się w Warszawie, w  Pałacu Prymasowskim, gdzie kobiety z pasją mogły w klimatycznych salach wyeksponować swoje rękodzieło. 

W trakcie Kiermaszu odbyła się Gala , w trakcie której naczelna MM Dorota Jaworska wręczyła nagrody zwycięzcom konkursu Najpiękniejsze wnętrze 2016 . Ja całą tę uroczystość obserwowałam z pierwszego rzędu...




Z rąk pani Doroty powędrował także kryształ MM. Odebrała go Joanna Marciniak-Wróblewska  z Green Canoe -  Mecenas Klubu Kobiet z Pasją. 



Gratuluję Asi bardzo i cieszę się,
 że po ponad 20-tu latach nasze drogi znowu się skrzyżowały 
i mogłyśmy się spotkać.



Dla mnie Kiermasz Świąteczny to przede wszystkim okazja , aby spotkać się z koleżankami- blogerkami. Rozmów nie było końca...



Dzięki blogowaniu znamy się doskonale. Wiemy, co u której się dzieje w domu, co słychać u dzieci, jakie remonty są w planach, o jakich podróżach marzymy. Znamy się doskonale... A miesięcznik "Moje Mieszkanie" daje nam kolejny raz okazję, aby się spotkać.

***

Pozdrawiam Was Dziewczyny !!!
Do zobaczenia na wiosnę.


środa, 7 grudnia 2016

Kartki scrapbooking - zrobię sama.

Kartki scrapbooking zrobię w tym roku sama. A to wszystko dzięki mojej utalentowanej i życzliwej koleżance Dorotce. W zeszłym tygodniu zorganizowała nam ( absolwentkom szkoły florystycznej) warsztaty ze scrapbookingu i pokazała  podstawy tej techniki  dekorowania.







 Na pierwszy ogień poszły kartki świąteczne. Taka pora roku ;-) Każda z nas miała przygotować dwie. Pomysłów miałyśmy co nie miara...



Zobaczcie, co udało nam się stworzyć.
Zgadnijcie, które są moje .

Dorotka przyjęła nas obficie zastawionym bufetem, o czym mogłabym napisać oddzielny post. Wszystko było przepyszne. Jeszcze raz dziękuję, kochana. I Tobie Małgosiu za przepis na pierogi. Teraz już muszę  je zrobić...

sobota, 3 grudnia 2016

Stroik adwentowy z poisencją.

Wpadło mi ostatnio w ręce naczynie na stroki adwentowy. Nie planowałam go w tym roku wykorzystywać, ale stało się inaczej. Chodziłam po domu z malutką doniczką czerwonej gwiazdy betlejemskiej, którą kupiłam pod wpływem impulsu :-)  Chodziłam i myślałam, 
- do jakiej dekoracji ją wykorzystać? Problem rozwiązał się sam.






Ustawiłam ją na szklanym spodeczku , na środku naczynia.


Doniczkę obłożyłam szyszkami i iglastymi gałązkami.


Dodałam czerwone świece, które miały dekorować stół na święta.


I tak w prosty sposób powstał stroik adwentowy.


Aby już teraz poczuć w domu zapach świąt, 
skropiłam szyszki olejkiem sosnowym.