niedziela, 1 marca 2015

GARDENIA 2015. To się nazywa "mieć szczęście" :))))

Wczoraj zakończyły się w Poznaniu 3- dniowe Tagi Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu GARDENIA  2015. Od 26 lutego można było podziwiać stoiska przeróżnych wystawców, a było około 600. Szkółki roślinne prezentowały najnowsze odmiany roślin, producenci sprzętu niezbędnego do prac w ogrodzie - narzędzia, maszyny,  nawozy, podłoża, a dekoratorzy - całą masę bibelotów do dekoracji ogrodu, domu, stołu... , stoiska florystyczne udostępniły sztuczne kwiaty, świece, wstążki i to wszystko, co potrzebne do stworzenia kompozycji florystycznej. Gotowym źródłem inspiracji były dla mnie prace wykonane przez florystów w konkursach i  przeróżne naczynia obsadzone roślinami w różnym stylu. Chciałabym  Wam to pokazać  w tym i w kilku następnych postach.    

***

Moja wyprawa na GARDENIĘ od początku układała się bardzo pomyślnie. Tydzień wcześniej wygrałam bezpłatne zaproszenie na targi od czasopisma "Mój piękny ogród". Ucieszyłam się niezmiernie - bo wygrywanie czegokolwiek nie należy u mnie do codzienności :))))

Na targach miałyśmy z moją córką szczęście spotkać Maję Popielarską :)))) Mamy pamiątkowe zdjęcia i autograf - na moim szczęśliwym zaproszeniu  ;)






 ***


W halach targowych zorganizowano kilka scen, na których odbywały się prelekcje na różne tematy, na przykład:
Każdego dnia miało miejsce spotkanie miłośników ogrodów i dla osób prowadzących "zielonego bloga". Prowadzącym I Spotkanie Blogerów Ogrodniczych był między innym redaktor strony W-Ogrodzie  Wojciech Wardecki i Łukasz Skopa redaktor strony Bez- Ogródek. Patronat nad tym spotkaniem objął "Mój piękny ogród", "Kocham ogród" i "Przepis na Ogród".


Odbywały się pokazy i konkursy florystyczne, gdzie na oczach publiczności powstawały kompozycje. Pierwszego dnia miało miejsce Show florystyczne "Sekunda&Sieradzan i Przyjaciele na Special Days 2015. My byłyśmy świadkami Bitwy Florystycznej- tzn pokazów florystycznych z przymrużeniem oka. Trzy zespoły miały wykonać trzy zadania.

Pierwszym zadaniem było wykonanie kompozycji w naczyniu na I Dzień Wiosny;


Tak wyglądały poszczególne etapy pracy:








:) kolejna załoga w akcji :





i trzecia kompozycja:




Drugim zadaniem było wykonanie bukietu z zawiązanymi oczami, tylko na podstawie podpowiedzi pozostałych osób z drużyny... My (publiczność) widzieliśmy ten bukiet w tle na monitorze...







 

 i tu kolejne szczęście - ukończone bukiety "pofrunęły" do publiczności i jeden wylądował na kolanach mojej
Basi :))))


W trzeciej - należało przybrać jak największą ilość róż i rozdać publiczności - jedna była dla nas :)

To był bardzo udany dzień.
Dobranoc.

2 komentarze: