wtorek, 23 września 2014

Pierwszy dzień jesieni

Mamy pierwszy dzień astronomicznej jesieni. Od rana deszcz i wyraźnie niższa temperatura. Brrrr.... No cóż - trzeba powyciągać z szafy jesienne płaszcze, kurtki i apaszki.  Ja to nawet lubię...
I lubię jesienny dom, który zwalnia tempo po lecie... , który okrywa się pledem i przyodziewa się w ciepłe kolory jesieni. Dekoracje, świece, dodatki - to wszystko teraz w stonowanych kolorach...



W kuchni też czuć obecność jesieni. 
Zapach szarlotki lub zupy grzybowej z zebranych własnoręcznie grzybów -
- świadczy o tym, że: TO JUŻ JESIEŃ.


Nie da się ukryć...

Nie da się ukryć - wyciągnęłam już moje robótki ręczne (szydełko, decoupage i inne), na które latem nie mam czasu, a którym  jesienią i zimą poświęcam wieczory. Ale widzę, że nie jestem sama. Na Waszych blogach już można podziwiać więcej rękodzieła niż latem. Przyszedł czas realizować rękodzielnicze pomysły... Jak ja to lubię...



12 komentarzy:

  1. Oj wolę lato zdecydowanie, ale taka kolej rzeczy ,że jesień :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja najbardziej lubię wiosnę ... i maj.

      Usuń
  2. Ja tam się cieszę, że to już jesień, z resztą tak jak czytałaś w moim poście :)
    Fajnie, że szydełkujesz, jak tylko coś stworzysz to pochwal się nam :))

    Pozdrawiam jesiennie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu - wiesz co ja teraz szydełkuję? - Czapeczki dla świątecznych mikołajek, które robię z szyszek... Można powiedzieć, że u mnie już zima ;)

      Usuń
  3. Oj zjadłabym takiej zupki ze świeżych grzybów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i część mojej rodziny bardzo lubimy grzybki...

      Usuń
  4. Drugi akapit w tym poście to poezja po prostu! Cudownie także zdjęcia. Zabrakło tylko mimoz, bo przecież nimi jesień się zaczyna... Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - masz rację... wygląda na to, że jesień zagościła już na dobre, bo mimozy w ogródkach i na łąkach już przekwitają.
      Buźka ;)

      Usuń
  5. Piękny stroik i pomysłowo wykorzystany odwrócony kieliszek.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję - lubię takie "proste" rozwiązania w dekoracjach...

    OdpowiedzUsuń
  7. no no taką zupę grzybową to bym wsunął, mimo, że jest już po 21szej :)

    OdpowiedzUsuń