wtorek, 2 września 2014

22 Międzynarodowa Wystawa "ZIELEŃ TO ŻYCIE".



W miniony weekend (28-30 sierpnia ) odbyła się w warszawskiej hali EXPO po raz kolejny wystawa "Zieleń to życie". Można powiedzieć: święto dla pasjonatów roślin i ogrodów. W jednym miejscu mieli okazję spotkać się ogrodnicy, szkółkarze, architekci krajobrazu oraz wykonawcy i dostawcy różnych produktów, np. ubrań ogrodowych dla kobiet: Garden Girl.

Ja też tam byłam :)
Pierwsze kroki skierowałam na pokazy florystyczne, gdzie spod rąk mistrzyń florystyki : Ewy Skutnik i Julity Rabiza-Świder (SGGW - Katedra Roślin Ozdobnych) wychodziły przepiękne kompozycje w naczyniach. Kolorystyka i rodzaj użytego materiału roślinnego nawiązywała do zbliżającej się pory roku - do jesieni. Zrobiłam kilka zdjęć - niestety z lampą... i nie wszystkie są wyraźne.




Skrzynia zbita z "surowych"  desek służy za naczynie do jesiennej kompozycji




Piramida z gałązek owinięta powojnikiem Summer snow. U podstawy fiolki na kwiaty





W jednej z hal można było podziwiać prace egzaminacyjne uczniów Podyplomowych  Studiów Forystyka - Sztuka Układania Kwiatów.
Wystawiono duże formy florystyczne, bukiety wiązane w ręku, wiązanki ślubne oraz dekoracje stołu.











Drut i muszle...








Kompozycje zachwycały i inspirowały zwiedzających...







Spacerując alejkami wsród wystawców trafiłam na stoisko  Agnieszki z AGO HOME z ubraniami i akcesoriami ogrodowymi dla kobiet . Informacje o marce oraz aktualny katalog znajdziecie na stronie www.garden-girl.pl  Rzeczy nie dość, że bardzo ładne  - to i praktyczne...
...i tylko szkoda , że ceny takie wysokie .


Kolorystyka baaaaardzo w moim stylu....


Wśród stoisk z roślinami ...




... najbardziej zachwyciło mnie stoisko reprezentujące szkółkę drzew i krzewów  ozdobnych państwa SZMIT z Pęchcina, którą w czerwcu tego roku zwiedziłam osobiście.





Do domu przywiozłam cebulki czosnku ozdobnego i sadzonkę rozchodnika :)

6 komentarzy:

  1. A ja żałuję, że nie miałam czasu wyrwać się na pokaz florystyczny :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Aguś - warto było. Ja byłam pierwszy raz. Pojechałam z koleżankami, z którymi w tym roku zrobiłam kurs florystyczny.
    Może w przyszłym roku Ty się też wybierzesz...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj ! miło Ciebie poznać, zjadło mi poprzedni komentarz więc piszę jeszcze raz :) cieszę się ,że mogę poznać kolejną kobietę z pasją. Nigdy nie byłam na takiej wystawie , ale mam to w planach bo przecież kwiaty są takie cudowne . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luna - miło mi Cię gościć i zapraszam częściej. Myślę, że na pasję zawsze warto znaleść czas, aby życie nie stało się rutyną...
      Buziaki. - pozdrawiam.

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia porobiłaś, ja sie trochę zdjęciowo pogubiłam taka byłam zakręcona. Zresztą żałowałam, że nie mogłam chodzić dłużej bo chętnie spędziłabym tam cały dzień. Pozdrowienia z Przytulnego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, mi też trudno było wyjść z wystawy. Do niektórych stoisk podchodziłam kilka razy... Pozdrawiam

      Usuń