sobota, 22 czerwca 2013

Lato, lato wszędzie...


                                         Już jest...        Zaczęło się ...         Widać je i czuć...

                                     Najbardziej daje się odczuć podwyższona temperatura... 
Nie wiem jak Wy, ale ja wymiękam...  Chłodzimy się lodami, zimnymi napojami - to działa, ale na krótko . Czy to w mieście, czy na działce za miastem panuje kolejny dzień spiekota. Ufff.....
Macie sprawdzone sposoby na upały?

 Ale, ale ... - lato ma też dobre strony.  

  Dojrzewają owoce...


                                       
               Kwitną najpiękniejsze kwiaty...







     Rozpoczął się sezon na sałatki...


                                            A przed słońcem można zawsze uciec w cień :-)
Pa.
Jola

6 komentarzy:

  1. Witaj Jolu w naszym wirtualnym babskim świecie:-) Zazdroszczę truskawek i takich już warzyw. To są już twoje warzywka? Zjadłabym to wszystko bez żadnego "ale"... Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, Witam Cię u siebie.
      Truskawki są moje. Mam za miastem mały ogródek działkowy , a tam warzywnik, kwiaty i drzewka owocowe. Na swoje warzywka muszę jeszcze troszkę poczekać, tym bardziej, że pogoda nie sprzyja :-( Te na zdjęciu przygotowałam na sobotnie grilowanie...
      Buziaczki

      Usuń
  2. Gorąco,ale kwiaty najwyrażniej zadowolone-no ostatnio znowu leje,ale mam nadzieję,że przestanie szybko:)A truskawki kr ólują i u mnie w ogrodzie obok poziomek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś od rana świeci słońce:-) Zapowiada się ładny weekend.
      Jola

      Usuń
  3. Ale pieknie w Twoim ogrodzie... Moje zielonki zjadly slimaki:( i chyba kwiaty tez,bo malo jakos ich.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-)
      Moje roślinki ucierpiały, gdy w czerwcu przechodziły burze i gradobicie. Teraz przechodzą okres rekonwalescencji...:-Na jeżyku widać ,w jakim błotku musiał stać i pilnować truskawek.
      Jola

      Usuń