niedziela, 13 lipca 2014

Rubinowe ;-) siedlisko



Uwielbiam wiejskie siedliska... Wiejskie podwórka i  wiejskie ogródki - (często dziedziczone po dziadkach), którym daje się drugie życie. Wystarczy często odnowić to co konieczne, a resztę zachować nienaruszaną, nadgryzioną zębem czasu...

Uwielbiam stare drzewa w sadzie, rabaty przepełnione kwiatami, ogrodzenia ze sztachet i furtki drewniane... to wszystko, co tworzy sielski klimat. I jeśli tylko mogę, chętnie bywam w takich miejscach.




Taki klimatyczny zakątek wyczarowała u siebie moja znajoma: Marta - ogrodnik z wykształcenia i florystka z zamiłowania. Żyjąc w zgodzie z naturą Marta otacza się przedmiotami eko. W  cieniu starej lipy ustawiła z europalet wygodne kanapy i obszerny stół, który jest w stanie pomiścić wiele, wiele smakołyków. Ponad 50-letnia lipa daje przyjemny cień nad głowami i jest doskonałym miejscem spotkań z przyjaciółmi.






Sałatki przygotowane przez gospodynię gotowa byłam jeść na dwie ręce :-)


Ta widoczna na zdjęciu była przepyszna, idealna na letnie spotkania.

Oto jej skład:
* mix sałat
* czerwona cebula
* pomidory
* ser feta
* łosoś sałatkowy
* nasiona czarnuszki
Smak tej sałatki podkreślają właśnie nasiona czarnuszki. POLECAM :P



*****************************************************************

Po skończonym biesiadowaniu udałyśmy się na zwiedzanie ogrodu za domem.




A tam ...


... niezliczone gatunki kwiatów misternie zamknięte w rabatach.


... i kolejny stół, zachęcający gości, aby  usiąść i napić się kawy ...


Do domu wróciłam z sadzonkami pomodorków koktajlowych,
mięty i melisy cytrynowej.
Wszystko się przyjęło - dzięki Marta!
Pozdrawiam.



11 komentarzy:

  1. Wspaniałe miejsce, atmosfera i urokliwy klimat miejsca.
    Pozdrawiam wakacyjnie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu! Ja też tam byłam i to widziałam ale Ty to opisujesz w taki sposób jakby każdy kwiatek tam do Ciebie mówił i nic nie umknęło Twojej uwadze.Fajnie jest zobaczyć to Twoimi oczyma. Piękny widok. Miło się czyta.
    Pozdrawiam Cię "Siostro" Florystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej, - cieszę się, że mnie odwiedziłaś. Zapraszam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, jak ja bym chciała mieć własny domek i ogródek. Widać, że się dobrze bawiłaś i wcale Ci się nie dziwię: dobre towarzystwo, smaczne jedzonko i widzę, że i było się czego napić, no i takie piękne otoczenie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przyznać że to było baeerdzo udane spotkanie. Ale najważniejsze z tego co wymieniłaś jest - dobre towarzystwo. Dobre towarzystwo to podstawa ... no i naleweczki własnej produkcji ;-)
    Pozdrawiam wakacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super to siedlisko, marze o takim:)

    OdpowiedzUsuń