wtorek, 20 sierpnia 2013

Urlop nad Bałtykiem


 


Z wielkim trudem udało mi się w tym roku wygospodarować tydzień urlopu. Praktycznie do ostatniej chwili nie byłam pewna, czy będę mogła opuścić stanowisko pracy, ale udało się :)

Tradycyjnie wybrałam się nad nasze morze. Tak jak w zeszłym roku wylądowaliśmy w Karwi. Polubiłam tą miejscowość bardzo... Nie jest tak zatłoczona jak Łeba, czy Władysławowo. Nie trzeba przedzierać się przez tłum ludzi , aby dotrzeć na plażę. A, że ja na codzień w pracy mam nieustanny kontakt z ludźmi, to w czasie urlopu szukam ustronnych miejsc.

Kolejny raz doszłam do wniosku, że aby odpocząć, należy koniecznie  wyjechać z domu. Siedząć w domu na urlopie cały czas widzę co mam jeszcze do zrobienia : posprzątać, uprać , poprasować,  posegregować , podlać warzywka na działce, ugotować... Końca nie ma :o... Obserwuję przecież na blogach, jak niektóre z nas wykorzystują urlop . A to malowanko , a może remoncik i urlopik zleci. Oczywiście jest to dobry czas na remonty w domu,  bo w końcu  kiedy go zrobić. Ale jeśli chcemy odpocząć , to trzeba zamknąć drzwi na klucz i przed siebie...

Apropo gotowania... Dla każdej kobiety dużą ulgą jest, gdy ktoś ugotuje dla jej rodziny, poda i pozmywa. Spośród wielu punktów gastronomicznych w Karwi często wybieraliśmy jeden - "Złotą Rybkę". Na zewnątrz przedstawiono w obrazach znaną wszystkim bajkę o rybaku i złotej rybce (to takie nawiązanie do nazwy baru).



Wewnątrz panował (jakżeby inaczej) kaszubski klimat. Mnóstwo obrazów o tematyce morskiej i porcelany z charakterystycznym motywem. Makietki, serwetki - pięknie... Smaczny żurek i rybki, którymi moje dzieci zajadały sie bez grymaszenia.

Czekając na podanie potraw , szkicowałm na kartce z bloku (z kącika dla dzieci :) :P )  pomysły na rękodzieło. Tak inspirująco działało na mnie to miejsce ;-D








***

   Duże wrażenie zrobiły na nas zachody słońca. Niebo stawało się wówczas nieziemskie, momentami nawet przerażające.
Myślę, że zdjęcia to dobrze przedstawiają...




Moje dzieci:



***

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Ikei pod Trójmiastem.
I tu duży łyk inspiracji...

 Uwielbiam ich pomysły na aranżację stołów.


...i to co potrafią wyczarować z kawałków materiału (mam słabość do tkanin po mojej mamie).


Tu ściana obita materiałem w kratkę:


A tu pomysł na wysrój stołu na ostatnie letnie spotkania z przyjaciółmi...



***

Do domu dotarliśmy dopiero w niedzięlę po północy. Dlaczego, a to  dlatego, że zachaczyliśmy o zamek w Malborku. A na zwiedzenie takiego obiektu potrzeba około 3 godzin. Całość obejmuje 21 hektarów, a dla porównania Wawel tylko (!) 7 hektarów.






Dziękuję tym , którzy dotarli do końca postu :)*
i
życzę udanego urlopu tym, którzy go dopiero planują .
Pa.

10 komentarzy:

  1. Ooo Jolcia, ja jutro jadę nad Bałtyk ;) powracam do Świnoujścia po 17 latach :))
    Urocze migawki Kochana!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w Świnoujściu byłam 20 lat temu, też muszę się tam jeszcze kiedyś wybrać . Zrób krótką relacje na blogu , co tam się zmieniło.Udanego wypoczynku
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Widzę, żełączy nas naprawdę wiele :DDDDDDDD pobyt w karwi, złota rybka a na koniec malbork :DDDDD normalnie jakbym siebie czytała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam wrażenie, że czytam u Ciebie swoje myśli i widzę, że na to samo zwracamy uwagę . Od początku to poczułam :) Fajnie, że w sieci można znaleść bratnie dusze ;

      Usuń
  3. ale co mnie jeszcze zdziwiło :)))) wprawdzie nie mam 3 dzieci ale mam dwóch chłopców (4 lata i 1,5 roku)ale wygladają jak Twoi jeden cemny drugi taki sam blondas :DDD aż mężwoi pokazałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię polskie morze( gdy nie ma turystów). A te kaszubskie wzory na ceramice zawsze grzeją moje serducho, uwielbiam. Fajne masz dzieciaczki! I po urlopie...? ;)
    pozdrawiam
    dominika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domi, ja już po urlopie, ale z nowymi chęciami do pracy ;)
      Z dziećmi trudno przebijać się przez tłumy turystów nad morzem - dlatego szukam ustronnych, małych plaż.
      Dzięki, że do mnie zawitałaś :)

      Usuń
  5. zazdroszczę takiego urlopu, piękne zdjęcia, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super uwiebilam nadmorskie klimaty, choć mnie w tym roku nie było dane wyjechać, odbiję sobie w przyszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń