Lato dobiega końca. Chociaż ogród jeszcze pełen kwiatów, to za miastem już widać, że lato zaczęło zmieniać swoje oblicze. Drzewa i krzewy przybierają inny odcień zieleni. Rolnicy zebrali zboża z pól. I właśnie te gołe pola ze rżyskiem zainspirowały mnie, aby wybrać się na wieś i zrobić sesję zdjęciową moim ostatnio uszytym kurom.
Zróbmy sobie fascynator . Taki padł pomysł na nasze kolejne twórcze spotkanie z koleżankami-florystkami. FASCYNATOR. A cóż to takiego jest? Okazuje się , że każda z nas przynajmniej raz w życiu widziała tą wyjątkową, elegancką ozdobę głowy kobiety. Ale nie każda z nas wie, jak to się nazywa. Fascynator to nazwa wywodząca się z angielskiego słowa "fascinator". Nazywany także "kapeluszem koktailowym", popularny był szczególnie w 20-leciu międzywojennym. W latach 70-tych minionego wieku odszedł w zapomnienie. Mam wrażenie, że swoje odrodzenie przeszedł podczas ślubu Williama i Kate. Wtedy to księżna Beatrycze zaprezentowała się w kreacji, w której centralnym punktem były właśnie fascynator. źródło: internet Widzę, że od tamtej pory fascynatory cieszą się niegasnącą sympatią. Księżna Kate też często sięga po tą ozdobę, jako uzupełnienie swoich kreacji. źródło: internet źródło: internet ---...
Pięknie się komponują te kurki ze ścierniskiem. Taki rustykalny obrazek;-) Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń