Przejdź do głównej zawartości

Niebiesko-biała kompozycja

Wiosna wyraźnie przyspieszyła. Każdego dnia zmienia swoje oblicze. Wystarczą 2-3 dni mojej nieobecności na działce, a widać duża zmiany. Rozkwitają nowe kwiaty, rośliny wyciągają się spod ziemi do góry...  Mijają tylko 2-3 dni, a zmiany widać  bardzo duże. Moja mama określiła to ostatnio tak: "Ty śpisz, a tu wszystko rośnie..." - coś w tym jest ;-)

Cieszy mnie to bardzo, 
bo już  mogę zbierać  kwiaty na bukiety.

Z tych, które zebrałam kilka dni temu powstała niebiesko-biała kompozycja na stół.  

W niskim naczyniu
 (kupionym na giełdzie w Broniszach koło Warszawy) 
umieściłam gąbkie  florystyczną do roślin żywych. 

Do działkowych bukietów dodaję dużo liści. 
O tej porze roku zbieram  najczęściej liście konwalii i  host.
 


 Nazbierałam narcyze, zawilce, orliki i niezapominajki.  






Całość uzupełniłam wilczomleczem sosnka,
któremu bardzo dobrze rośnie się na mojej działce.

Niby nic wielkiego.
Przyniosłam do domu pospolite, wiosenne kwiaty,
a od razu zrobiło się przyjemniej, wiosennie.


Komentarze

  1. Witaj. Bardzo lubię takie naturalne ogrodowe aranżacje. A narcyzy przecudne! Pozdrawiam serdecznie i uśmiech przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - jak miło...
      U Ciebie też znajduję to, co mi się najbardziej podoba - to co naturalne.
      Pozdrawiam majowo.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...