Przejdź do głównej zawartości

Wielkanocne zające.



Lubię , bardzo lubię wielkanocne zające. Ustawiam je nie tylko na stole między talerzami i  kieliszkami , ale także na komodzie, parapecie - ... wszędzie. Do stworzenia tych własnych, jedynych i niepowtarzalnych  zainspirowały mnie zające oglądane na tegorocznych targach w Poznaniu - GARDENIA 2016. Tam zauważyłam  ciekawe ocieplacze na jajka, które stały się wzorem  moich.



Tam też spodobały mi się bardzo  zające posadzone w gipsowym wieńcu.

Pomysł świetny - prawda? - wart wykorzystania ;-)

Nie mogłam się oprzeć i  tak oto powstała moja wielkanocna dekoracja na stół.

Wieniec z bukszpanu z zajączkami w roli głównej.

Z okazji Świąt Wielkanocnych
Życzę Wam 
spokojnych i zdrowych chwil 
spędzonych w gronie
rodzinnym.
 

Komentarze

  1. Jolu, Życzymy również Wam wesołych i spokojnych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te ocieplacze na jajka fantastyczne;))
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ocieplacze spełniają swoją funkcję, bo są podszyte od środka filcem.
      - wszystkiego najlepszego na święta.

      Usuń
  3. Tak się złożyło, że nawet nie złożyłyśmy sobie świątecznych życzeń... Ale wiesz, że życzę Ci wszystkiego, co najlepsze.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...