Przejdź do głównej zawartości

Proste ciasto z owocami

Latem jemy dużo owoców. Najczęściej są to owoce świeże, nieprzetworzone. Czasami utarte z cukrem, innym razem jako dodatek do deserów. Pijemy przeróżne kompoty: truskawkowe, porzeczkowe, wiśniowe i mieszane.


Latem - częściej niż o innej porze roku - piekę ciasta dla mojej rodziny.  Muszę przyznać, że są to głównie ciasta z dodatkiem sezonowych owoców.  Moich owoców - zebranych na działce, niepryskanych.


Dziś chcę się z Wami podzielić sprawdzonym przepisem na ciasto, które nie dość, że zawsze mi się udaje, to jeszcze jest proste w wykonaniu. 


Potrzebne składniki:

1 i pół szklanki mąki
1 szklanka cukru
4 jajka 
pół kostki margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
świeże owoce

Przygotowanie ciasta zaczynamy od roztopienia w rondelku i ostudzenia margaryny. Jajka ucieram z cukrem na puszystą masę. Dodaję do masy mąkę wymieszana z proszkiem do pieczenia i dalej ucieram. 
Następnie wlewam margarynę i mieszam delikatnie mikserem do połączenia składników. Ciasto przekładam do formy wysmarowanej masłem i posypanej tartą bułką. Piekę  45-60 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C


Jedyna wada tego ciasta to - to  -że za szybko znika ze stołu ;-)


 







 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...