Przejdź do głównej zawartości

Lampiony ze stokrotkami.


Szkolne życie moich dzieci nabrało ostatnio tępa. Ostatnie w tym roku  sprawdziany, prezentacje, dyktanda i inne zaliczenia dały się odczuć także mi. Z resztą - nie tylko mi - Myślę, że podobną sytuację mają w domach te mamy, których dzieci są w wieku szkolnym. Koniec roku szkolnego i wyniki na świadectwie są szczególnie ważne dla tych, którzy kończą szkołę i od września rozpoczynają kolejny etap edukacji. Tak jest u mojego starszego syna... Kończy podstawówkę i emocje są. A jutro - jutro bal szóstoklasisty , w którym mam swój mały udział - ale o tym w następnym poście. 

****

Dziś chciałabym podzielić się z Wami pomysłem na lampiony. Bardzo proste w wykonaniu, ale zarazem efektowne. Idealne do dekoracji stołów podczas czerwcowych spotkań z rodziną, czy przyjaciółmi. Wykorzystałam stokrotki, tak które pięknie kwitną  w trawie na działce, że szkoda mi było je ściąć kosiarką. 



Zebrałam ile mogłam i  tak pojawił się pomysł na lampiony:





Do przygotowania takich lampionów można  wykorzystać   kielichy. Najlepiej o różnym kształcie i wielkości. Do tego   świece pływaczki i drobne kwiatki. U mnie tym razem stokrotki, ale mogą być też rumianki, chabry i inne kwiaty zebrane na spacerze, czy w ogródku. 



Ciekawa jestem , czy pomysł się Wam spodobał....
... bo przede mną jutro kolejne zadanie florystyczne.

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...