Przejdź do głównej zawartości

Świąteczny Kiermasz " Mojego Mieszkania" = spotkanie z Kobietami z Pasją

Świąteczny Kiermasz "Mojego Mieszkania ",
który odbył się w minioną sobotę w Warszawie - w Pałacu Prymasowskim
to  była wyjątkowa okazja do  pokazania swoich prac oraz
możliwość spotkania "Kobiet z Pasją" w jednym miejscu.

W kilku salach przygotowano ponad 50 stoisk.
Na każdym świąteczne dekoracje.

A tu moje rękodzieło:





***

Obok mnie stoisko miała Agnieszka z http://lawendowykredens.blogspot.com/



Jej szydełkowe mufinki są tak charakterystyczne, że poznałam ją od razu.


... i kram z szydełowymi warzywami:


A tu już z Agnieszką na moim stoiku:


Poznałam wiele, wiele osób, które znałm tylko ze stron internetu.

Zdjęcia dla magazynu MM robiła przemiła Ula z anielskizakatek@gmail.com
Jej gorące dekoracje z lodu można podziwiać w grudniowym MM.

Była też:

I mnóstwo innych dziewczyny,
o których będzie można przeczytać w kolejnym numerze MM.

***

Odwiedziła mnie Asia z mylittlewhithome@gmail.com,
której bloga czytam od początku powstania.
Asia tak jak ja "matkuje" trójce dzieci
i jest  zakochana w swojej działce w ROD
-tak jak ja ;)  - może dlatego jest mi tak blisa...


Pozdrawiam Was "Kobiety z Pasją" !
Do zobaczenia na Kiermaszu Wielkanocnym.

Komentarze

  1. Była, byłam! Świetna impreza, pozytywna energia, fantastyczni ludzie :-) Do zobaczenia szybkiego i miłego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - warto było tam być. Witaj u mnie :) Pozdrawiam ...

      Usuń
  2. Piękne było Twoje stoisko :)) i pięknie u Ciebie, pozwolisz? zostanę na dłużej :)) serdeczności. a.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, miło mi Cię gościć. Zaglądaj do mnie, kiedy tylko chcesz -

      Usuń
  3. Pozdrawiam Cię Jolu:)))) Miło mi było Ciebie poznać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak ja się cieszę... Na kiermaszu szukałam dziewczyny z "gąską"...
      Pozdrawiam.

      Usuń
  4. witaj Jolu, ja dopiero dzisiaj wreszcie obejrzałam zdjęcia z kiermaszu;) odsypiałam;)) cieszę się bardzo z naszego spotkania, zwłaszcza, ze byłyśmy sąsiadkami, ale byłam rozczochrana;))) pozdrawiam ciepło i do następnego;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O rany. Ja też byłam ale w tym morzu różności nie miałam okazji poznać wszystkich. Następnym razem to nadrobię, koniecznie! pozdrawiam i do zobaczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem się poznamy .... Może przed wielkanocą - do zobaczenia. Póki co zaglądaj do mnie - zapraszam.Jola

      Usuń
  6. Ale miałaś piękne stoisko! Pozdrawiam serdecznie i do następnego!

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też było miło Cie poznać i chwilkę pogadać :)) i jak zwykle zawsze za mało tego gadania ;))
    uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, a z Tobą Ula szczególnie miło pogadać ...
      buziaki

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...