Przejdź do głównej zawartości

Sobota w mieście

Witajcie moje drogie.
Mamy wiosnę w pełni.
Piękna pogoda od rana i  od razu robi się przyjemniej, prawda?
 
 
A jak Wam mija weekend?
W taką pogodę aż żal było dziś siedzieć w domu. Wyciągneliśmy zatem rowery i w drogę...
Urokliwych miejsc na wycieczki rowerowe w moim mieście nie brakuje. Chociażby nasza Starówka...
Gdy tylko zaświeci mocniej słońce, od razu zaludnia się mieszkancami.
W tygodniu jest tu pusto, ale w taki dzień jak dziś - spacerują rodziny z dziećmi,  pary zakochanych przysiadają na ławeczce
za katedrę lub za zamkiem.
 No czuć wiosnę w powietrzu... - nie da się ukryć.
 
 
 
A nad Wisłą ...
...oj można było pojeździć ;-)
 
Mamy nowe ścieszki rowerowe wzdłuż brzegu, które ułatwjają jazdę nawet najmłodszym rowerzystom.
 
 
 
 
Taki rodzaj aktywności fizycznej jest dla mnie idealny.
 A mój rower - dla mnie bomba.
Jakiś czas temu dokupiłam do niego kosz i uszyłam mu pokrowiec.
Boki i "muszkę" uszyłam ze stary jeansów,
 a wnętrze jest z dopasowanego do całego roweru materiału w kratkę. 
Co o nim sądzicie?
 
 
Witam nowe obserwatorki . :-)
Dziękuję, że zatrzymujecie się u mnie na dłużej i zostawiacie komentarze.
Pozdrawiam wszystkie miłośniczki rowerów .
Szczególnie te, które pokazują swoje rowery na blogach.
Buźka.
 
 
 
 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

MAŁACHOWIANKA NIE ZGINIE !!!

Dziś naszła mnie refleksja na temat mojego liceum. Właśnie zakończył sie  kolejny Zjazd Małachowiaków połączony z  obchodami  835 rocznicy istnienia szkoły. Tak, tak - szkołę założono w  1180 roku i jest najstarszum nieprzerwanie działającym liceum w Polsce. A ja ---- od 20 lat jestem jej absolwentką . I jestem z tego dumna :-)) Oprócz mnie :-)) liceum ogólnokształcące im. Stanisława Małachowskiego ukończyło wiele osobistości, które "zagruntowane" wiedzą z Małachowianki, przysłużyło się narodowi polskiemu. Absolwentem był między innymi pierwszy premier III RP  - Tadeusz Mazowiecki, prezydent II Rzeczypospolitej - Ignacy Mościcki i Hieronim Napoleon Bońkowski - późniejszy nauczyciel dzieci Adama Mickiewicza oraz Honorat Koźmiński - ogłoszony przez papieża Jana Pawła II błogosławionym. Jeśli mi nie wierzycie, zapraszam do nieodpłatnego zwiedzenia muzeum szkoły, które mieści się w podziemiach. Tam są dowody. W starym...

Białe wianki

Czy wśród moich czytelników jest ktoś, kto liczy w tym roku na białe, obsypane śnieżnym puchem święta.? Ja przestałam. No.... może , gdybym mieszkała w górach nadzieja jeszcze niby jakaś była. Ale w centralnej Polsce? Nie ma szans. Zaczyna się kalendarzowa zima, a temperatury nadal dodatnie. W ferworze przygotowań do świąt  - powiedziałabym nawet - uciążliwe. Jedyne co w tej sytuacji przychodzi mi do głowy, to białe , delikatne dekoracje, które mogą wnieść do domu namiastkę zimy. Myślę, że w tym roku pójdę w tym kierunku. Mnóstwo inspirujących pomysłów na świąteczne dekoracje widziałam już w listopadzie podczas pokazów florystycznych w Poznaniu , na wielkopolskiej giełdzie kwiatowej. Większość przygotowała mistrzyni florystyki Greta Szymkowiak . Głównie wianki. 

Huta Szkła Kryształowego Julia w Piechowicach

Po drodze do Szklarskiej Poręby zatrzymaliśmy się w sklepie firmowym Huty Szkła  Kryształowego Julia. Sklep mieści się bezpośrednio przy hucie, którą można zwiedzić z przewodnikiem.    Huta Julia to jeden z niewielu istniejących dziś producentów szkła kryształowego w Polsce. Ręcznie produkowane i szlifowane kryształy są wysyłane do sklepów nie tylko w naszym kraju, ale podobno na całym świecie. Ta zabytkowa fabryka znajduje się w sercu Karkonoszy, w Piechowicach. i co czyni ją bardziej atrakcyjną - dostępna jest dla zwiedzających. Turyści mogą z bliska podziwiać ręczny proces produkcji szklanych arcydzieł oraz uczestniczyć w warsztatach, gdzie można poznac tajniki sztuki szklarskiej. Ja ze względu na ograniczenia czasowe zwiedziłam tylko sklep -  i nie żałuję.  Podziwiałam szklane figurki zwierząt:     Kryształowe kwiaty:   Jeśli zapytacie mnie, który k...