Nie mogę zdradzić co dokładnie oznacza to hasło - by nie siać zgorszenia. Napiszę tylko tyle: szalone kobiety same w domu + dobry plan * piękna pogoda = owocnie spędzony czas. A jakie efekty tego spotkania ? - zobaczcie: Głównym tematem spotkania było : Ozdabianie kapeluszy suszkami. Przy okazji jesiennych porządków w swoich ogrodach i na działkach moje koleżanki-florystki nazbierały i zasuszyły pokaźne naręcza prawdziwych skarbów: hortensji w różnych kolorach, dzikej róży, jeżówki, chmielu... innych. Zebrałyśmy to wszystko na tarasie u Bogusi i przystąpiłyśmy do dzieła. Praca paliła nam się w rękach ... Z hortensji uciekały zaspane ślimaki... :) A oto efekty naszej pracy: Z suszek, które zostały po ozdobieniu kapeluszy powstało kilka jesiennych kompozycji. Jesień w tym roku wyjątkowo nas rozpieszczała i zachęcała do spędzania czasu z...