wtorek, 24 listopada 2015

Kiermasz Świąteczny MM 2015



Kiermasz Świąteczny organizowany przez miesięcznik "Moje Mieszkanie" staje się już tradycją. To już po raz drugi w Pałacu Prymasowskim odbyło się spotkanie blogerek i  kobiet z pasją . Była to wyjątkowa okazja, by osoby znające się w "blogowym świecie"  mogły poznać się w realu. Ponad to można było "na żywo" popodziwiać  prace zdolnych dziewczyn i kupić niepowtarzalne rękodzieło na świąteczne prezenty dla bliskich i dla siebie.

Na tej scenie wystąpiły kobiety, które na co dzień pracują w księgowości, bankowości, prowadzą różne firmy, a wolne chwile poświęcają na  swoją pasje - rękodzieło czy aranżację wnętrz.

Tu redaktor naczelna Mojego Mieszkania - pani Dorota Jaworska - przedstawia na scenie Agnieszkę Wrodarczyk - kobietę z pasją, o której możecie przeczytać w najnowszym wydaniu miesięcznika MM.


Agnieszka podała kilka wskazówek, jak efektownie zapakować prezent pod choinkę.Wystarczy szara, papierowa torba i serwetka tortowa. O tym też możecie przeczytać w Moim Mieszkaniu. Podana jest instrukcja krok po kroku.

***

Można było uczestniczyć w różnych warsztatach.

Na warsztatach fotograficznych poprowadzonych przez Elizę i Kalbara - cała masa cennych wskazówek. Ja - laik fotograficzny - chłonęłam każde zdanie jak gąbka. Myślę, że gdyby Kalbar chciał przekazać całą swoją wiedze, to całego dnia byłoby za mało na jego szkolenie.
Pracowaliśmy między innymi nad przygotowaniem zdjęcia takich oto kompozycji:




Miałam przyjemność współpracować tu z Asią prowadzącą wnętrzarskiego bloga http://mylittlewhitehome.blogspot.com/
***

Moja córka natomiast na warsztatach hand-made zrobiła kartkę świąteczną
i koszyk z bawełnianego sznurka na szydełku. 
Jestem z niej dumna.

Zdjęć zrobiłam niewiele. Brakowało mi wolnych chwil, aby spacerować z aparatem między wystawcami.
W ostatniej chwili uwieczniłam moje stoisko nr 16.
Prezentowało się tak: 



Największym zainteresowaniem cieszyły się szydełkowe bombki ...


... ozdoby z filcu dla dzieci ....


bombki w stylu retro:


i lawendowe panienki :


***

Na przeciwko mnie wystawiała swoje rękodzieło Ewa z



Zaraz obok przyłapane na rozmowie - Ula Kalbarczyk z anielskizakatek.blogspot.com
  i Alicja Radej z arteego.blogspot.com/


W tej samej sali spotkałam Ulencje- http://dobreklimaty.blogspot.com/



To była bardzo udana niedziela.

Pozdrawiam Was dziewczyny. 
Do zobaczenia za rok - a może wcześniej?
Miesięcznikowi "Moje Mieszkanie" jeszcze raz dziękuje,
że stworzył nam okazję , abyśmy spotkały się w realu.
W całej tej imprezie właśnie to było najcenniejsze. 


niedziela, 8 listopada 2015

Świąteczny Kiermasz "Mojego Mieszkania" 2015



Witajcie ,

Dziś krótko. Mam dla Was - miłośników rękodzieła oraz rzeczy jedynych i niepowtarzalnych - oficjalne zaproszenie na Świąteczny Kiermasz . Spotkanie organizuje moje ulubione czasopismo "Moje Mieszkanie". Będzie to okazja, aby spędzić niedziele (22 listopada) w towarzystwie "kobiet z pasją". Gdzie? - w Pałacu Prymasowskim w Warszawie. Wstęp wolny.
Ja też tam będę :-)))



Na kiermaszu będzie można kupić ozdoby bożonarodzeniowe, których nie znajdziecie  w żadnych sklepach sieciowych. Ponadto organizowane będą warsztaty i spotkania z ciekawymi kobietami.
 Zapraszam. 
Do zobaczenia w Warszawie.

piątek, 6 listopada 2015

Lawendowe zawieszki i mój sposób na jesienną chandrę.


Nie spodziewałam się, że mój ostatni post tak was zaniepokoi. Bardzo dziękuję za e-maile i telefony - dziękuję dziewczyny :- )  Generalnie jest ok. To ta aura za oknem i 1 listopada wprowadza mnie w taki stan. Wiem, że nie jestem sama. Większość ludzi o tej porze roku przechodzi ciężki okres. W aptece  zwiększyła się  ostatnio sprzedaż  preparatów z dziurawcem i tabletek na poprawę nastroju . Są też tacy, którzy brak słońca zastępują witaminą D3 w tabletkach. Podobno działa!!! 

Ja mam pomysł, jak ominąć listopad dużym krokiem. Zaczęłam już przygotowywać ozdoby bożonarodzeniowe . W blogowym świecie też już zapachniało świętami. Podziwiam Wasze prace, inspiruję się nimi i realizuję swoje pomysły. Zanim jednak pokarzę, to nad czym teraz pracuję, chciałabym pokazać mój sposób na wykorzystanie suszonej lawendy.




Muszę przyznać, że w tym roku moja lawenda na działce pięknie rozkwitła. To zapewne zasługa słonecznego i suchego lata. Pomyślałam sobie, że tym razem nie będę jej przechowywać w bawełnianych woreczkach. 


Woreczki z lawendą zamieniłam na wypchane lawendą spódnice i tak to powstała seria lawendowych panienek. Nie chowam ich do szafy. Traktuję jako ozdobę , a uwalniający się zapach lawendy działa relaksująco. Taka panienka zawieszona w pobliżu łóżka wpływa kojąco na sen.
 

Mam zamówienie na kolejne. 

Niestety mój zapas lawendy już się skończył. Dobrze, że mam wokół siebie ogrodniczki, które wspomogły mnie swoimi zbiorami. Ida, Bogusia - DZIĘKUJĘ !  Po tym projekcie wiem jedno - na wiosnę muszę dosadzić na działce kolejne krzaczki lawendy.

***

Chciałabym wystawić je na Świątecznym Kiermaszu, który organizuje miesięcznik Moje Mieszkanie już 22 listopada w Pałacu Prymasowskim w Warszawie. Podobno  moje lawendowe zawieszki są ciekawym dodatkiem do prezentu - tak słyszałam ;-))  Zatem zapraszam  Was na Kiermasz. Szykuję na ten dzień serię ciekawych ozdób choinkowych i nie tylko.

Pozdrawiam.