czwartek, 26 lutego 2015

Przedwiośnie ... - w witrynie :)

Tęsknicie już za wiosną ? - ja bardzo... Z tej mojej tęsknoty powstała wiosenna dekoracja aptecznej witryny. Kilka dni temu dostałam od zaprzyjaźnionej florystki bukiet bazi... i tak się zaczęło ;)))

Wymyśliłyśmy, że zrobię z nich wierzbę na patyku ... 

;)))  kto zgadnie - co odbija się w witrynie?


Bazie przymocowałam za pomocą druta, a tego  następnie  zamaskowałam wstążką jutową.


"Posadziłam"  krokusy i wyścieliłam dużo energetycznej sizalowej zieleni...




I jeszcze taki apteczny akcent...

To nie jest post sponsorowany


***

A ja Wasze zdrowie? Nie dajecie się?
  A może macie swoje sprawdzone sposoby, by nie dać się przeziębieniu ?

W moim mieście ludzie bardzo chorują...
Docierają do mnie ostatnio pacjenci, 
którzy nie mogą sami poradzić sobie z przewlekłym kaszlem
lub zablokowanymi zatokami.
I chociaż osłuchowo jest OK, to często kaszel przeciąga im się do miesiąca.
Twierdzą, że sprawdzone syropy przestają działać...

Myślę, że zawdzięczamy taki stan zdrowia zimie,
 a właściwie jej brakowi...  ;(

***

A wracając jeszcze na chwilkę do aptecznej witrynki -
- nie mogło tu zabraknąć moich ulubionych wróbelków...









Pozdrawiam.

piątek, 13 lutego 2015

Luty z serduszkiem w tle.

Bogusia - dziękuję za kolczyki :)
Przyznaję, że nie potrzebny mi jest taki dzień jak dziś -14 lutego, aby znaleźć czas dla męża , aby powiedzieć mu , jak ważny jest w moim życiu.  Takich chwil jest w ciągu roku bardzo, bardzo dużo. Z resztą - nie muszę Mu tego mówić. Przyznacie jednak, że Dzień Św. Walentego jest dobrą okazją, aby  umówić się z mężem na  randkę...;)))))





A jak wasze plany na dzisiejszy wieczór?

***

W lutym udało mi się znaleźć wolny wieczór na spotkanie koleżeńskie.
Przy przebojach z lat 80-tych i smacznej kuchni spędziłyśmy kilka godzin.

 -  ;))))))


 
A, że spotkanie miło mieć charakter Walentynkowy, nie zabrakło na stole
i w ubiorze także koloru czerwonego. 




A już tak na koniec :
Życzę Wam i sobie,
abyśmy w tym ciągłym biegu potrafili się zatrzymać
i znaleźli czas dla bliskich i przyjaciół ...


Udanego wieczoru !

czwartek, 5 lutego 2015

Jak obsadzić formę na babę ;))))


Witajcie.



Już od miesiaca kwiaciarnie i sklepy ogrodnicze eksponują
wiosenne kwiaty cebulowe.
Kuszą zapachem i kolorem, a przy tak szarej zimie
człowiek spragniony jest kolorów.
-też tak macie?

Ja co roku przynoszę hiacynty i obsadzam nimi co się da.
Tym razem kupiłam narcyzy i posadziłam je w formę na babkę ;)






Foremkę wyłożyłam folią, dodałam trochę ziemi uniwersalnej
i całość przykryłam mchem.


Po dodaniu pisanek czy tak jak u mnie - zajączków - 
można w prosty sposób zrobić dekorację wielkanocną.






Ostatecznie moja kwiatowa babka stała się dekoracją kuchennego stołu.





 Narcyzy lubię też w wazonie.
 Na święta przygotowuję różne bukiety mieszane: z  narcyzy, tulipanów, forsycji i bukszpanu.
Z tego co zbiorę na działce ;))
Ale zanim taki bukiet przygotuję,
 najpierw narcyzy wstawiam na całą noc do zimnej wody.
Musi wypłynąć w tym czasie z nich śluzowaty, lepki sok,
którym trują inne kwiaty.
Po takim zabiegu układam dopiero wiosenny bukiet.

***
Pozdrawiam tych, którzy ostatnio trafili na mój blog :) i mnie czytają.
G.O. - macham do Ciebie.