niedziela, 25 stycznia 2015

Hu hu ha, hu hu ha - zima nie jest taka zła ;)

Witajcie kochani .


 Jak spędziliście weekend ? 

U nas w mazowieckim właśnie mija połowa ferii zimowych. Chociaż pogoda nas (a właściwie dzieci) nie rozpieszczała przez pierwszy tydzień. I nawet miejskie lodowisko zostało zamknięte ze względu na dodatnie temperatury - nie nudziliśmy się . Były koleżeńskie spotkania, na które  brakuje czasu w trakcie nauki, były też zajęcia, które oferuje dzieciom miasto....nie było źle - mimo braku zimy.

Weekend postanowiliśmy spędzić rodzinnie za miastem. Nasza wiejska chata nie była nawet bardzo wychłodzona. Szybko udało nam się podnieść temperaturę.  Kominek pracował pełną parą...



 A rano czekała na nas niespodzianka. Wszystko dookoła przekryło się białym puchem...



 Żal było wyjeżdżać,


 ale mieliśmy jeszcze jeden plan na niedzielę. Pojechaliśmy do Uniejowa na basen. 



 Woda w Termach Uniejów (jak wiemy z reklam) ma właściwości lecznicze. Wydobywana z głębokości ponad  2 km skupia w sobie składniki mineralne o stężeniu znacznie większym niż w wodzie morskiej. Nic dziwnego, że widzieliśmy tam wielopokoleniowe rodziny. Dziadkowie zapewne szukają tam zdrowia, a młodsi i dzieci sposobu na zabawę.



Mimo tłumów  - udało się nam zrelaksować. A że "woda  wyciąga" - szybko poczuliśmy się głodni. Miejscowi polecili  nam regionalne jedzenie z karczmy w "Zagrodzie Młynarskiej".  Karczma urocza, kryta strzechą:


Stropy tak niski, że kto wyższy musi pochylać głowę przy przechodzeniu z izby do izby...


W środku piec opalany drewnem i przedmioty codziennego użytku pochodzące z XIX wieku.







Na spragnionych czeka kwas chlebowy wyprodukowany według tradycyjnej receptury - bez dodatku konserwantów. Na etykiecie  skład: uzdatniona woda, chleb żytni, cukier, drożdże. Producent www.kwaschlebowy.eu przewiduje osad naturalnego surowca tj. błonnika. Jego smak okazał się wyjątkowy, tak inny od tego, który ma kwas chlebowy z hipermarketu... Polecam ;)




Łatwo tu trafić: " trzeba zjechać z głównej dogi na dwa stare wiatraki, które stoją w zagrodzie..."




W drodze do domu podziwialiśmy urok Pani Zimy. Piękna jest... i w końcu przyszła.


Mijaliśmy sarny, które pewnie zdezorientowane szukały śladów po wczorajszym wypasie... - śnieg przykrył wszystkie ślady.


To był cudowny rodzinny czas :)
Dobranoc. Udanego - zimowego tygodnia :))))

sobota, 17 stycznia 2015

Herbata w pastelowych barwach

Witajcie kochani.
 W ostatnim czasie wpadły w moje  ręce pastelowe kubki do herbaty.
Kolor i cena trafiły w mój słaby punkt ... Nie mogłam się oprzeć ;)

Do kompletu powstały szydełkowe podkładki.



Jeszcze tylko brakuje mi tu tulipanów w kolorze pudrowego różu, byłoby idealnie.


ot, taki powiew wiosny w to styczniowe popołudnie.
Pogodnego weekend 'u :)

sobota, 10 stycznia 2015

Etui z filcu - dla babci czy dla wnuczki ?

Styczeń...  Już niedługo Dzień Babci i Dzień Dziadka. Przyszedł mi w związku z tym pomysł do głowy, żeby przygotować dla naszej Babci nowe etui na okulary.


Babcia D. mimo, że ma problem ze wzrokiem, ciągle coś szyje, ciągle coś dzierga - a okulary są gadżetem, z którym się nie rozstaje... Specjalnie dla Niej poszukałam inspiracji w necie i proszę - powstało etui z filcu:






Gdy zobaczyła je moja Basia, powiedziała : -
- Następne będzie dla mnie...



I jeszcze jedno  - na prezent urodzinowy dla koleżanki- "bo tak pasuje do torby z kotkiem, którą dla niej kupiliśmy...".


                                                            Tak czuję, że będą następne ;) 

piątek, 2 stycznia 2015

Pewnym krokiem w Nowy Rok.

Witam Was serdecznie w Nowym Roku.
Życzę dużo, dużo zdrowia, spełnienia marzeń
i pomyślnej realizacji wszystkich planów.


Ja  jeden z noworocznych planów wykonałam już wczoraj.
Od 1 stycznia 2015  jestem na facebooku .
Na stronie "Cztery Pory Roku" znajdziecie moje najnowsze prace.
Znajdziecie tam dekoracje,
które tworzę dla siebie, rodziny, przyjaciół
lub na specjalne zamówienia.
Zapraszam do polubienia i skomentowania.
Mój adres email :  jolkow@interia.eu