wtorek, 22 lipca 2014

Byłam nad morzem ... ŻÓŁTYM.

Pogoda w ostatnich dniach sprzyja tym, którzy spędzają urlop w plenerze :-) Warto właśnie teraz korzystać ze słońca - nawet jeśli to ma trwać tylko kilka dni, tylko weekend ...   ... nam się udało.




Byliśmy w   Gąskach - w małej nadmorskiej wiosce, gdzie   wzdłuż morza znajdują się TYLKO  pola kempingowe...


 ...z bezpośrednim dojściem na plażę....



... i właściwie nie ma tam nic więcej  .

 Jeśli ktoś chce uciec od ludzi, od głośnego życia miast -
 - to w Gąskach znajdzie ciszę i spokój. Tu można w pełni skorzystać z morza.
Bez straganów z "pamiątkami" , deptaków, ulic, sklepów itp.








Na polu kempingowym można "rozbić się" pod namiotem, można przyjechać z przyczepą, samochodem kempingowym lub tak jak my - "ŻÓŁTYM", którego od kilku miesięcy przerabiamy na samochód kempingowy. Przed nami jeszcze dużo, dużo pracy, ale już teraz jesteśmy w stanie przewieść nim niezbędne rzeczy, aby odpocząć "pod chmurką".



Jadąc do Gąsek należy bowiem liczyć się z tym, że posiłki będziemy przegotowywać we własnym zakresie. Nie ma innego wyjścia - po prostu .
 Nie ma tam punktów gastronomicznych,
których pełno  w większości nadmorskich kurortów...

... o przepraszam - jest jedno wyjście - można iść na rybkę do Sarbinowa.
Ale to już dłuższy spacer plażą...
... lub można jechać do Mielna.




My lubimy odpoczywać w ten sposób... ;-)
   ... i do Gąsek wrócimy jeszcze  nie jeden raz.


niedziela, 13 lipca 2014

Rubinowe ;-) siedlisko



Uwielbiam wiejskie siedliska... Wiejskie podwórka i  wiejskie ogródki - (często dziedziczone po dziadkach), którym daje się drugie życie. Wystarczy często odnowić to co konieczne, a resztę zachować nienaruszaną, nadgryzioną zębem czasu...

Uwielbiam stare drzewa w sadzie, rabaty przepełnione kwiatami, ogrodzenia ze sztachet i furtki drewniane... to wszystko, co tworzy sielski klimat. I jeśli tylko mogę, chętnie bywam w takich miejscach.




Taki klimatyczny zakątek wyczarowała u siebie moja znajoma: Marta - ogrodnik z wykształcenia i florystka z zamiłowania. Żyjąc w zgodzie z naturą Marta otacza się przedmiotami eko. W  cieniu starej lipy ustawiła z europalet wygodne kanapy i obszerny stół, który jest w stanie pomiścić wiele, wiele smakołyków. Ponad 50-letnia lipa daje przyjemny cień nad głowami i jest doskonałym miejscem spotkań z przyjaciółmi.






Sałatki przygotowane przez gospodynię gotowa byłam jeść na dwie ręce :-)


Ta widoczna na zdjęciu była przepyszna, idealna na letnie spotkania.

Oto jej skład:
* mix sałat
* czerwona cebula
* pomidory
* ser feta
* łosoś sałatkowy
* nasiona czarnuszki
Smak tej sałatki podkreślają właśnie nasiona czarnuszki. POLECAM :P



*****************************************************************

Po skończonym biesiadowaniu udałyśmy się na zwiedzanie ogrodu za domem.




A tam ...


... niezliczone gatunki kwiatów misternie zamknięte w rabatach.


... i kolejny stół, zachęcający gości, aby  usiąść i napić się kawy ...


Do domu wróciłam z sadzonkami pomodorków koktajlowych,
mięty i melisy cytrynowej.
Wszystko się przyjęło - dzięki Marta!
Pozdrawiam.



czwartek, 10 lipca 2014

W szkółce drzew i krzewów ozdobnych


                                                        Witajcie !
Wakacje w tym roku rozpoczęłam z koleżankami-florystkami. I chociaż roczny kurs już się skończył, za nami też egzamin kwalifikacyjny - to nadal się spotykamy. Połączyła nas wspólna pasja i przyjaźń - myślę, że na lata... Kolejny raz wybrałyśmy się na  wspólną wycieczkę - tym razem w plener. Poznałyśmy  kolejne urokliwe miejsce, które odwiedzane jest przede wszystkim przez działkowców, ogrodników i innych miłośników zieleni wszelkiej.

Nieopodal miasta Ciechanów, we wsi Pęchcin mieści się szkółka drzew i krzewów ozdobnych. Właściciele od lat zajmują się dostarczaniem na rynek roślin ozdobnych: drzew, krzewów, bylin i itp. Na miejscu założono ogród, który bez wątpienia jest źródłem inspiracji dla zwiedzających i dla kupujących.


Udałyśmy się na długi, długi spacer...













Kolejny raz stwierdzam, że czerwona cegła jest idealnym tłem dla rośli w ogrodzie... Ja osobiście takie zestawienie baaardzo lubię. A do tego ławeczka - ustawiona wśród oszałamiająco pachnących róż. Można tu zostać na dłużej...


Moją uwagę przyciągnęły elementy ozdobne ustawione wśród kwiatów: kule, figurki ptaków i domki dla latających owadów.

Czarne kruki siedzące na drewnianych palach...



Spójrzcie, jak można wykorzystać stare korzenie... i wiązkę słomy:


W wiązkach słomy gnieżdżą się owady

******************************************************************
Za ogrodem mieści się plac, gdzie wyeksponowane są rośliny na sprzedaż:


Po lewej drzewa w donicach, po prawej krzewy


I tu znowu nie mogłam się oprzeć, ... kupiłam  byliny na obsadzenie nowopowstałej rabaty na działce. Już mi miejsca brakuje dla nowych roślin, ale nie mogłam przecież wrócić z pustymi rękoma ;-)  ;-)    - prawda?


******************************************************************
W drodze powrotnej zatrzymałyśmy się w uroczym siedlisku  u Marty.

Ale o tym w następnym poście...
                                        ... już niebawem.

Pozdrawiam wakacyjnie .